„Z analizy danych demograficznych pozyskanych z Wydziału Spraw Obywatelskich Urzędu Miasta Legnicy wynika również, że zmniejsza się liczba urodzeń dzieci mogących korzystać z wychowania przedszkolnego. Od 889 urodzonych w 2016 roku do zaledwie 396 urodzonych w 2025. Spadek o ponad 55 % w ciągu 9 lat oznacza, że w najbliższych latach liczba dzieci w wieku przedszkolnym będzie nadal maleć. Każdego roku liczba miejsc przygotowywanych w legnickich miejskich publicznych przedszkolach nie jest w pełni wykorzystana. Zmniejszająca się liczba dzieci ubiegających się o przyjęcie do przedszkoli spowodowała, że w latach 2021 – 2026 w przedszkolach nie otwarto 14 oddziałów.” – wynika z oficjalnych informacji Urzędu Miasta Legnicy.
Nie można nawet trochę polemizować z taką diagnozą sytuacji w mieście oraz depopulacją, bo sam Maciej Kupaj Prezydent Legnicy podczas jednej z ostatnich sesji powiedział: „Nam uciekają mieszkańcy z miasta.”
I jak sam analizował z Legnicy wyjechało 20 tysięcy osób i zamieszkało w sąsiednich gminach.
To jednak nie koniec niekorzystnych dla Legnicy zapowiedzi i informacji na przyszłość z danych Głównego Urzędu Statystycznego, który już w 2024 roku prognozował, że w 2044 roku w mieście będzie niewiele ponad 77 tysięcy mieszkańców.
Liczba ludności spadnie więc o 13 683 osoby – jak wyliczył w swoich opracowaniach GUS.
Depopulacja w Legnicy i exodus jej mieszkańców to bardzo szeroki problem, o którym pisaliśmy np. tutaj:
MK, Fot. Dziennik Legnicki