Jak dotąd apteczki pierwszej pomocy w samochodach nie są obowiązkowe, chociaż większość albo nawet wszyscy kierowcy mają takie wyposażenie swojego osobowego auta.
Kilkadziesiąt złotych może bowiem pomóc w ratowaniu zdrowia czy nawet życia w razie wypadku.
Aby poprawić ten rodzaj zabezpieczenia Ministerstwo Infrastruktury rozpoczęło procedowanie w powyższym zakresie nowych przepisów.
Zgodnie z nimi w każdym osobowym wozie będzie musiała być apteczka doraźnej pomocy medycznej.
Jednak nowe przepisy mają wejść w życie dopiero od 31 marca 2027 roku i obowiązywać w wozach zarejestrowanych po tym terminie.
W tego rodzaju apteczce będą musiały być wszystkie podstawowe przybory do ratowania zdrowia czy życia, a więc potrzebne do tamowania rany sterylne bandaże, tampony czy plastry. Także materiały chroniące przed wychłodzeniem. Środki ochrony jak jednorazowe rękawiczki oraz nożyczki, które też mogą być potrzebne.
Wiadomo, że już teraz środki przeciwbólowe, waty, ligniny, syropy czy krople albo tradycyjna woda utleniona nie są wskazane, aby trzymać je w apteczce samochodowej.
AK, Fot. Dziennik Legnicki