Sanktuarium Świętego Jacka w Legnicy to oczywiście wspaniała świątynia z wyjątkową historią, ale choć trudno je porównywać z miejscem absolutnie szczególnym dla Polski i Polaków – Jasną Górą, to ma ono jeden wyjątkowy wspólny rys, wspólny charakterystyczny element.
Bowiem jak na Jasnej Górze, gdzie obraz Matki Bożej jest odsłaniany i zasłaniany, tak samo jest i w legnickim sanktuarium.
Mało kto o tym wie, gdyż dzieje się tak tylko raz w roku.
W Legnicy obraz patrona parafii Świętego Jacka wierni widzą niemal przez cały rok, a jedynie w czasie Wielkiego Postu odsłaniany jest – właśnie jak na Jasnej Górze – obraz „Zdjęcie z krzyża”, który na początku XX wieku namalował Raffael Schuster – Woldan.
Wspólnie z dwoma obrazami bocznymi w ołtarzu – „Modlitwa w Ogrójcu” oraz „Poranek Wielkanocny” stanowią w tym czasie triduum malarskie na ten okres roku liturgicznego.
Taką właśnie, bardzo mało znaną część historii legnickiej świątyni opowiedziała w czasie Spaceru historycznego po świątyni Barbara Pietras z Muzeum Miedzi w Legnicy.
AK, Fot. Dziennik Legnicki