Władze Legnicy od dłuższego czasu biorą udział w żywieniowym passe, bo często zdarza się, że zachwalają albo zachęcają do udziału w imprezach czy wydarzeniach, gdzie atrakcją jest tzw. szybkie jedzenie albo jak mówią inni szybkie żarcie.
Do miasta przyjeżdżają tzw. food trucki i…
A tymczasem obecnie modern w żywieniu – polecane także przez lekarzy – jest slow food, a więc jedzenie powolne, normalne i co nie jest bez znaczenia przygotowywane nie szybko, ale powoli.
Zupełnie tak jak rosół naszej babcie. Gotował się i gotował, aż był dobry.
Passe fast żywienie najlepiej obrazuje otyłość nie tylko Amerykanów za oceanem, ale coraz częściej spotykana przecież także w Polsce otyłość, która jest już leczona jako jedna z wielu chorób.
Wydaje się, że z fast food i slow food jest to zupełnie tak jakby namawiać ludzi do jazdy samochodami osobowymi zamiast komunikacją zbiorową, a rowery kazać im wyrzucić do śmieci…
AK, Fot. Dziennik Legnicki